poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Gulasz z dynią piżmową

Robiąc ostatnio zakupy natknęłam się na dynię piżmową. Nigdy wcześniej jej nie jadłam, ani nawet nikt mi o niej nie opowiadał i nie zachwalał. Gryzłam się z myślami chyba tydzień, ale stwierdziłam, że kupię i trzeba w końcu zjeść coś innego... Było warto! Choć dynia dość ciężko się kroi i obiera, to jest bardzo delikatna w smaku i gulasz był wyśmienity.



Składniki:
Mięso na gulasz pocięte na kwadraciki - 500g
1 dynia piżmowa 
4 ziemniaki
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 puszki pomidorów/passata
przyprawy: papryka, kumin, sól i pieprz
olej kokosowy

Przygotowanie:
Drobno posiekać cebulkę i czosnek i zeszklić na oleju kokosowym.
Dodać przyprawy: paprykę i kumin, chwilkę podsmażyć i dodać mięso i delikatnie obsmażyć. Po chwili dodać dynię i ziemniaki pokrojone w kostkę, zalać pomidorami i dusić około godzinę aż wszystko będzie miękkie. Doprawić solą i pieprzem wg. uznania. 

Nie zdążyłam zrobić zdjęcia kiedy patelnia była jeszcze pełna... no cóż, to chyba mówi samo za siebie :)


piątek, 7 kwietnia 2017

Hashimoto - kilka cennych wskazówek

Od tygodnia jestem znów na diecie wykluczającej zboża. Pożegnałam ryż i kukurydzę, którą podjadałam głównie w postaci płatków z mlekiem ryżowym właśnie.
Widzę znaczną poprawę w jakości skóry. Nie mam już "pumeksu" na dłoniach i skóra przestała boleśnie pękać. Wykluczyłam też kupne słodycze, a sama jak piekę staram się dodawać znikome ilości cukru kokosowego.
Teraz czekam na przełom w odrastaniu włosów. Szukając przyczyny ich wypadania zbadałam też TSH. Nie sądziłam, że coś może być nie tak, bo przecież w styczniu moje wyniki było całkiem dobre.

Tymczasem czekała mnie niespodzianka.


skąd tak wysokie TSH? Śledztwo jest w toku ;)

Tymczasem szukając materiałów o Hashimoto trafiłam na bardzo ciekawe materiały.
Zapraszam Was do zapoznania się z nimi.


oraz film na TVN player
Cegiełka zdrowia - Hashimoto

Niedługo zabieram się za streszczenie książki poświęconej tylko i wyłącznie tej chorobie. Zapraszam do zaglądania na bloga.