czwartek, 29 grudnia 2016

Sernik jaglany - bez pieczenia, bez glutenu, bez mleka, bez cukru, bez jajek.

Jejku, jedzenie ze słówkiem "BEZ" w nazwie jest ostatnio bardzo modne. Chyba bardziej przykuwa uwagę niż jedzenie "Z". To dodam jeszcze bez konserwantów i bez barwników ;)
Ma za to masę dobrych rzeczy. Wystarczy spojrzeć i już ślinka leci...


środa, 28 grudnia 2016

bezglutenowe pierogi z grzybami

Wiem, już po Wigilii, ale nie było kiedy pisać przez Święta. Nawet nie otwierałam komputera, żeby poczytać a co dopiero mówić o prowadzeniu bloga!

Przepis jest jednak na tyle uniwersalny, że latem można go wykorzystać do pierogów z jagodami czy truskawkami.

Przepis jest tak banalnie prosty, że poza wyrobieniem ciasta, właściwie całą robotę zrobił mój 6 letni syn :) Miał tylko lepić pierogi, ale tak mu się spodobało, że nie chciał mnie dopuścić nawet do nakładania farszu.

środa, 21 grudnia 2016

Krem z buraka i soczewicy


W natłoku świątecznych zakupów nie zdążyłam zaplanować obiadu. W lodówce było jeszcze coś "od wczoraj", ale przydałaby się jeszcze jakaś zupa. Akurat byłam w Biedronce. W lodówce z warzywami znalazłam krem z buraka. Burak - super, będzie zdrowo. Biorę. Ale, ale... Sprawdzam skład: Woda, marchew 24%, soczewica czerwona 12%, ziemniaki, cebula, por, sól, olej rzepakowy, czosnek, przyprawy, ekstrakt z papryki. Ile za te 450 ml? Jakieś 5 zł. Może jednak zrobię sama?
Wzięłam buraka i marchew. Resztę składników miałam w domu. Wyszło jakieś 2 złote za garnek na 2 dni.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Najlepsze! Proste i pyszne pierniki - pszenne lub bezglutenowe





2 lata temu, kiedy przeszłam na dietę bezglutenową nie miałam żadnej bazy sprawdzonych przepisów. Znalazłam w internecie przepisy na pierniczki gryczano-jaglane i ryżowo-kukurydziane. Ani jednych ani drugich nie dało się jeść bez solidnej polewy czekoladowej. I to dosłownie. Pierniki po prostu łamały się w rękach! Były bardzo kruche, a do tego niezbyt smaczne...

Postanowiłam wrócić do mojego wypróbowanego przepisu z mąki pszennej, ale zamieniłam ją na moją gryczano-ryżowo-skrobiową mieszankę. Wyszły cudowne! Nawet mój mąż - wielki przeciwnik wszystkiego co bezglutenowe - przyznał, że są pyszne! Myślę, że to najlepsza recenzja.

Do tego przepis jest naprawdę prosty! Znalazłam go kilka lat temu pod hasłem "szybkie i proste pierniki". Były to pierwsze święta z moim mężem i bardzo chciałam mu udowodnić, że jestem dobrą gospodynią. Do tego mieliśmy już wtedy 2 miesięcznego synka - więc nie mogły być czasochłonne.
Spróbujcie sami!

czwartek, 15 grudnia 2016

Jajeczne muffiny z quinoa i warzywami

Myślicie o szybkiej i meeeega zdrowej przekąsce? Już raz prezentowałam muffiny o smaku pizzy, ale to coś zupełnie innego. Pieczone w formie do muffinek, ale bez mąki. To właściwie warzywa zalane jajkiem. Wariacje są dowolne. W oryginalnym przepisie dodany był jeszcze tarty żółty ser - pewnie pomagał zlepić składniki, ale jajko też daje radę. Chociaż serek kusił...


wtorek, 13 grudnia 2016

Wegańskie spaghetti bolognese

Dziś na obiad miałam spaghetti bolognese. W roli mięsa wystąpiła czerwona soczewica.
Nie poszłam jednak na łatwiznę i nie kupiłam gotowego sosu. Przygotowałam wszystko sama od A do Z! Zapraszam na wegańską wersję sosu bolognese :)


Wegański smalec - bardzo prosty!


Moja córeczka skończyła już pół roku i szczęśliwie cały czas karmię ją piersią. Nie jest to więc dobry czas na eksperymenty z dietą, ale staram się ograniczać mięso. W tygodniu, kiedy jesteśmy tylko we 2 jem potrawy wegetariańskie, a czasem nawet uda mi się przygotować coś wegańskiego. Raz w tygodniu w naszym osiedlowym sklepie mięsnym są ekologiczne kurczaki. Wtedy pozwalam sobie na mięso i z reguły starcza mi to na ok 2 dni. Z piersi robię potrawę na sobotę, kiedy cała rodzina jest w komplecie, a z nogi, korpusu i skrzydełka gotuję rosół. W niedziele gotuje mąż i wtedy przeważnie jest zwykłe mięcho...

Jakiś czas temu oglądałam program "Twój portfel nasza dieta" i wpadł mi w oko ciekawy przepis na wegański smalec. Nie jestem fanką smalcu i nigdy nie szukałam jego zamienników, ale brakowało mi pomysłu na jakieś smarowidło do chleba, a humus już mi się trochę przejadł. Nie zdążyłam przepisać przepisu, ale od czego jest Google.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Muffinki o smaku pizzy

Już od 7 tygodni jestem szczęśliwą mamą małej księżniczki. Na nadmiar czasu nie mogę narzekać, ale w końcu udało mi się pokrzątać po kuchni i wypróbować nowy wspaniały przepis.

Czego najbardziej brakuje świeżo upieczonym mamom? Regularnych posiłków. Często maluszek jest tak absorbujący, że kiedy zaśnie wrzuca się w siebie coś na szybko, albo coś, co dzień wcześniej ugotował mąż. Albo sięga się po słodycze, batoniki itp. Ja unikam słodyczy i mogę się skusić co najwyżej na 2 kostki gorzkiej czekolady, ale w końcu wymyśliłam idealną przekąskę.

Wytrawne muffiny! Dziś zrobiłam o smaku pizzy, ale w planach już mam szpinakowe.

środa, 8 czerwca 2016

Bezglutenowa tarta z zielonymi szparagami

Będąc w sklepie wpadły mi w ręce zielone szparagi. Zupełnie spontanicznie kupiłam pęczek, choć nie miałam jeszcze pomysłu, co z nich zrobić. Szukając inspiracji trafiłam na mnóstwo ciekawych przepisów, jednak najbardziej apetyczna wydała mi się tarta!

Receptura jest zlepkiem kilku różnych przepisów. Efekt jednak przerósł moje oczekiwania - pycha!

Co najważniejsze - przepis jest w pełni bezglutenowy i bezmleczny.

wtorek, 7 czerwca 2016

Spaghetti na szybko

Czasami po prostu brakuje czasu i pomysłu. W awaryjnych sytuacjach dobrze jest mieć w szafce kuchennej uniwersalne produkty, z których zawsze łatwo coś skomponować. U mnie w takiej "kuchennej apteczce" są zawsze pomidory w puszce i zielone pesto. Dziś wybrałam pomidory, bo w lodówce było też mięso mielone i miałam wielką ochotę na spaghetti.
Pomysł z przejściem na wegetarianizm na razie porzuciłam - nie czuję się przygotowana. Za 4 dni mam termin porodu, a do tego spadło mi żelazo - w takich sytuacjach lepiej nie eksperymentować, zwłaszcza jeśli nie mamy pojęcia jak prawidłowo komponować posiłki.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Bezglutenowy biszkopt z truskawkami i galaretką

To jedno z moich ulubionych ciast. Zwłaszcza w sezonie truskawkowym i przy tak wyśmienitej pogodzie! Nie ma nic lepszego niż wyjść na balkon, czy ogródek z kawą i kawałkiem takiego ciasta!


środa, 25 maja 2016

Bezglutenowy placek drożdżowy - super łatwy w przygotowaniu

Do tej pory myślałam, że bezglutenowy placek drożdżowy to będzie prawdziwe wyzwanie - tymczasem okazało się, że placek wyrósł bardziej niż się spodziewałam i był naprawdę pyszny. Jego zrobienie też nie było tak czasochłonne - dałam mu rosnąć zaledwie pół godziny.
Polecam Wam gorąco ten przepis!

wtorek, 24 maja 2016

Wegańskie leczo

Od czasu do czasu dobrze jest zjeść obiad bez mięsa. Zaczynam dopiero czytać o dietach wegetariańskich, ale mam nadzieję, że z czasem uda mi się dojść do 3-4 wegetariańskich obiadów w tygodniu.

To leczo robiłam już kilka razy i smakuje nawet mojemu mężowi - zdeklarowanemu mięsożercy. Oczywiście, można dodać kiełbasę, jeśli komuś bardzo brakuje jej smaku, jednak w tej formie leczo jest bardzo sycące i niczego mu nie brakuje.


wtorek, 17 maja 2016

Orzechowe kuleczki - bez pieczenia

Chodził za mną jakiś deser. Najlepiej szybki, zdrowy i bez pieczenia. Znalazłam bardzo fajny przepis na blogu, którego obserwuję i trochę go zmodyfikowałam. Kuleczki wyszły pyszne :)


Proste ćwiczenia na kręgosłup w ciąży

Jestem już w 9 miesiącu i kręgosłup naprawdę mi dokucza. Mimo, że chodzę na gimnastykę, to jednak w domu nie mam aż tyle mobilizacji, żeby ćwiczyć codziennie. Znalazłam proste i przyjemne ćwiczenia dla przyszłych mam. Ich wielkim plusem jest to, że nie absorbują wiele czasu i można je zrobić w domu na dywanie.

poniedziałek, 16 maja 2016

Szakszuka - szybkie i pożywne śniadanie

Pomysł na szakszukę zaczerpnęłam z programu "Twój portfel, nasza dieta". Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej potrawie, a jest naprawdę pyszna! Samo przygotowanie nie jest czasochłonne, chyba że zdecydujemy się obierać pomidory. Mi skórka nie przeszkadza, więc pominęłam ten krok. Całkowity czas przygotowania to jakieś 15 min.

poniedziałek, 9 maja 2016

Bułeczki gryczane


Ostatnio pisałam o bułeczkach kukurydzianych, a dziś w menu bułeczki gryczane. Wykorzystałam ten sam przepis, tylko zamieniłam mąkę i dosypałam trochę ziarenek siemienia lnianego. Ciasto wyszło trochę bardziej lejące i trudne do formowania, dlatego na blachę nakładałam łyżką kleksy. Bułeczki w smaku wg. mnie są dużo smaczniejsze od kukurydzianych.

piątek, 29 kwietnia 2016

Bułeczki kukurydziane z pestkami dyni


Wczoraj byliśmy  mężem na zakupach i zaszalałam. Kupiłam aż 4 nowe książki, z czego 3 kucharskie :) Zawierają sporo przepisów podzielonych na działy tematyczne. m.in. "domowa piekarnia". Postanowiłam wypróbować dziś przepis na bułki.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

"Dobre bakterie" - uzdrawianie jelit



Trawienie i wchłanianie substancji odżywczych odbywa się głównie w jelicie cienkim. Jednak bakterie występują tam w dużo skromniejszych ilościach niż w jelicie grubym. Co bakterie robią z przetrawionym pokarmem?
Jelito grube zajmuje się resztkami z jelita cienkiego i wyciska z nich wszystko to, czego nie dało się wyizolować we wcześniejszym procesie.  Dopiero w jelicie grubym przyswajany jest np. wapń.
Nasza flora jelitowa trawi resztki pożywienia i syntetyzuje z nich m.in. kwasy tłuszczowe, witaminy K, B12, B1, B2, kwas foliowy i biotynę. Wszystkie te substancje są wchłaniane w jelicie grubym i tak jak te z jelita cienkiego są transportowane do wątroby wraz z krwią. 

czwartek, 21 kwietnia 2016

Nuggetsy w panierce z wiórków kokosowych

Dziś pomysł na obiad, który ucieszy także mieszkańców naszych jelit ;)

Nuggetsy z indyka w panierce z wiórków kokosowych. Do tego frytki z batatów i duuużo sałaty.
Sałata pojawia się ostatnio w niemal każdym moim posiłku. Na kanapkach, do obiadu w sałatkach... Przynajmniej 3 porcje dziennie. To pewnie efekt przeczytania książki "Dobre bakterie". Zbieram się do napisania notki o książce, ale mam bardzo ograniczony czas na pisanie. Może w przyszłym tygodniu uda mi się napisać coś więcej.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Miód jako probiotyk


Wszyscy wiedzą, że miód ma działanie antybiotyczne. Jednak mało kto wie, że jest też świetnym probiotykiem! Ostatnie badania pokazują, że miód zawiera ogromną ilość bakterii probiotycznych.

Naukowcy z Uniwersytetu w Lund w Szwecji opublikowali badania z których wynika, że naturalny świeży miód zawiera miliardy dobrych bakterii aż 13 szczepów. To więcej niż można znaleźć w aptecznych probiotykach.

Dzięki współpracy trzech uczelni: Uniwersytetu w Lund w Szwecji, Szwedzkiego Uniwersytetu Nauk Rolniczych i Instytutu Karolinska przygotowano wnioski, które mogą być krokiem w kierunku rozwiązania problemów z umieraniem pszczół i opornością na antybiotyki.

Bakterie kwasu mlekowego występujące w miodzie chronią pszczoły przed innymi szkodliwymi bakteriami, drożdżami i grzybami. Konserwują też miód, by mógł on karmić kolonię jeszcze prze długi czas.

piątek, 1 kwietnia 2016

Jak zwiększyć liczbę probiotyków w domowym kefirze sojowym?

Udało mi się znaleźć jeszcze jeden ciekawy artykuł na temat kefiru z grzybka tybetańskiego. Niestety tym razem tylko wstęp, bo artykuł jest płatny. Niemniej już w samym wstępie możemy znaleźć ciekawe informacje. Link w dole wpisu.



Produkcja kefiru z mleka sojowego z dodatkiem lub bez glukozy, laktozy lub sacharozy

Grzybek kefirowy (tybetański) jakiego nie znaliście.

Udało mi się przetłumaczyć znaczną część artykułu na temat wpływu kefiru na zdrowie i na florę bakteryjną jelit. Dla tych, którzy chcą przeczytać pełną wersję po angielsku link w dole wpisu.

Antyalergiczne właściwości kefiru mlecznego i kefiru sojowego oraz ich korzystny wpływ na mikroflorę jelitową.


czwartek, 31 marca 2016

Toczeń układowy i Hashimoto. Jak opanowałam choroby

Dziś chciałam Wam przedstawić książki które zmieniły moje życie. Przedstawię najważniejsze z tych które czytałam i opiszę jaki wpływ miały na moje zdrowie.

środa, 30 marca 2016

Wielkanocna babka piaskowa - bezglutenowa

Wiem, że trochę już po ptakach, ale chciałam podzielić się tym przepisem. Babka wyszła super - smakowała mnie i nawet glutenowcom z mojej rodziny :)

czwartek, 17 marca 2016

Wcierka do włosów z kozieradki




Dziś napiszę o kozieradce. Jest to bardzo popularne zioło wśród włosomaniaczek, bo można z niego przyrządzić skuteczną, acz aromatyczną wcierkę do włosów.

środa, 9 marca 2016

Papryka z farszem z pieczarek i soczewicy

Dziś na obiad zrobiłam danie jarskie. Nie trzeba przecież codziennie jeść mięsa! Zapiekanki z papryki z farszem z pieczarek i soczewicy mogą spokojnie zastąpić mięsny posiłek. Zrobiłam je w 2 wersjach. Dla mnie z pietruszką, a dla męża z serem. Po upieczeniu pachniały cudownie! Ale ze względu na nietolerancję mleka musiałam zadowolić się tylko ich zapachem..


wtorek, 8 marca 2016

Poród naturalny - jak uniknąć nacięcia krocza

Jestem już w 26 tygodniu ciąży i zaczynam myśleć poważnie o przygotowaniach do porodu. Chciałabym rodzić naturalnie, ale jest coś co spędza mi sen z powiek - nacięcie krocza.
Jest to coś czego sobie absolutnie nie wyobrażam. Jednak jest kilka bardzo skutecznych metod które pozwolą uniknąć tego przykrego zabiegu. Przede wszystkim ćwiczenia mięśni kegla i masaż specjalnym olejkiem.

Zadaniem masażu jest uelastycznienie okolic pochwy. Dzięki systematycznemu masowaniu krocza, skóra tych okolic jest lepiej ukrwiona i podatna na rozciąganie. Do kupienia są gotowe olejki specjalnie do masażu krocza, ale ostrzegam - są dość drogie. Za 50 ml olejku Weleda trzeba zapłacić ok. 50 zł. Dlatego polecam zrobić własny:

Mąka bezglutenowa domowej roboty

W sklepach można spotkać gotowe mieszanki mąki bezglutenowej, jednak są one dosyć drogie i nie zachwycają składem. Najczęściej występuje w nich guma guar, lub inne zagęstniki.

Chciałam Wam polecić książkę "Kuchnia bez glutenu. Proste i szybkie dania" Gretchen F. Brown.
Autorka podaje recepturę na mąkę bezglutenową domowej roboty. U mnie działa świetnie, choć nie trzymam się ściśle przepisu.



poniedziałek, 7 marca 2016

Ciasto marchewkowe z wiórków z sokowirówki






Dziś upiekłam pyszne ciasto marchewkowe! Nawet mój synek, który jest bardzo wybredny jeśli chodzi o wypieki stwierdził, że jest pyszne! Właściwie można powiedzieć, że upiekłam 2 pieczenie przy jednym ogniu, bo marchewka pochodziła resztek po wyciśniętej w sokowirówce marchwi.

3...2...1 Start

Jakiś czas temu zaczęłam prowadzić bloga, ale pisałam o wszystkim i o niczym za razem. Im jednak więcej pisałam, tym bardziej wiedziałam na czym chcę się skoncentrować - na zdrowiu, sposobach odżywiania i na rodzinie.

Jestem mamą 5 letniego urwisa i właśnie oczekuję przyjścia na świat małej księżniczki :)

Od 20 lat choruję na Hashimoto, a od kilku na tocznia układowego. Stąd nazwa bloga - zarówno tarczyca jak i rumień na twarzy, który często występuje w toczniu mają kształt motyla.

Dzięki zmianie trybu życia prawie całkowicie odstawiłam sterydy i pozbyłam się bólu stawów. Mam nadzieję, że posty tu publikowane będą również dla Was pomocne!